| Eksperymenty naukowców z antylaserem |
|
|
|
| Aktualności - Newsy |
| Wpisany przez ph |
| środa, 11 sierpnia 2010 19:57 |
|
Urządzenie będące "odwrotnością" lasera zamiast wzmacniać światło ma je całkowicie pochłaniać - informuje "New Scientist". Związane z tym zjawiskiem eksperymenty przeprowadzają badacze z Yale University. Oczekują oni, że wyniki ich prac będą wykorzystane m.in. w telekomunikacji.
Laser wysyła wiązkę światła dzięki wytwarzaniu kaskady fotonów, które odbijają się od lustrzanych powierzchni to w jedną, to w drugą stronę w materiale wzmacniającym światło. Po dostatecznym wzmocnieniu wiązka opuszcza materiał z jednego końca. Zespół naukowców z Yale University zastanawiał się, co się stanie po odwróceniu tego procesu - jeśli materiał będzie absorbował, a nie emitował laserową wiązkę. Większość laserów emituje wiązkę światła z jednego końca, ale możliwe jest także skonstruowanie lasera świecącego z obu końców. Wystarczy zastosować identyczne, półprzezroczyste warstwy odbijające światło na przeciwległych końcach kawałka emitującego światło materiału, na przykład arsenku galu. Jak obliczyli naukowcy z Yale, gdyby zamiast materiału emitującego światło zastosować substancję absorbującą, na przykład krzem, to dla odpowiedniej długości fal dwie identyczne wiązki laserowe święcące naprzeciw siebie uległyby całkowitemu wygaszeniu. O ile cienki jak papier płatek krzemu pochłania normalnie tylko 20 procent światła, to w takich warunkach światło o długości fali 945 nanometrów (bliska podczerwień) znikłoby niemal całkowicie. Na razie taki efekt uzyskano tylko na papierze, ale eksperymenty trwają. Energia znikających wiązek powinna się dawać przekształcać w energię elektryczną, co miałoby praktyczne znaczenie na przykład dla telekomunikacji. Źródło: PAP - Nauka w Polsce |





.png)







