| POJAZDY ESLN |
|
| nanoBiznes - nanoPrzyszłość |
nastepne informace przesłane przez Marlenę Witek, blog : http://www.esln.pl/the-product-esln/the-product/
By właściwie pojąć funkcjonowanie i zasadę działania pojazdu ESLN, należy inaczej spojrzeć na otaczającą Nas przestrzeń.
Człowiek postrzega wszystko w skali 'LUDZKIEJ' - jako przyciąganie i ciężar, wszystko waży. Nanotechnologia to obszerny dział, który wymaga patrzenia "oczami atomów", a nie oczami ludzi.
Atom natomiast w swojej industrialnej złożoności jest substancją odzdziaływującą przestrzennie w wielu wymiarach transferu.
Właśnie w jednym z takich wymiarów porusza się pojazd ESLN. On utrzymuje stałą magnetyczną ziemską.
Umownie nazywam to lewitacją ale nią nie jest. Jest to stan dokładnego umiejscowienia grawitacyjnego/magnetycznego w układzie przestrzennym magnetyzmu ziemi.
Zaznaczam, że Teoria kodowania atomowego czyli wpływu pola magnetycznego na rozkład atomów jest wywodem aksjomatycznym, aby ją właściwie zrozumieć, należy przejść pewien etap poznawania i skoncentrować, się na teorii pionu, obrotu, skali i kodowania.
Cały wszechświat działa wg jednej zasady obrotowego kodowania magnetycznego, (magnetyzm istnieje by zapisywac, to pamięć) pamięć przekłada się na mechanizm (wielowymiarowy) co powoduje zazębianie się ogniw, przechodząc od najmniejszej wartości do największej, budują się w ten sposób różne struktury, i tworzy się przekaz informacyjny "stworzonej maszynerii czytniczo-kodowej". to jest SKALA.
Pojazd ESLN jest projektem realnym, ograniczeniem jest konieczność budowy podwodnego/podziemnego laboratorium kodowego odizolowanego od oddziaływań kodów naszej ziemskiej skali grawitacji. Koncentrujemy się na określonych poziomach w naszej skali współrzędnych.
Zakłądając, że poziom gruntu wynosi +- 0.0, pojazd chcemy umiejscowić na poziomie + 50 m n.p. Musimy wykorzystać potrojoną część tej odległości w przeciwnym kierunku i zejść z kodowaną substancją poniżej poziomu -150 p.p.m. (oczywiście wielkości są podane umownie).
I w nowych warunkach kodować atomy.
Nie jest to żadna sensacja, bo od lat nauka korzysta z podziemnych obiektów badawczych, w tym wymiarze magnetycznem obserwujemy nowe zjawiska składowych wyżej opisanej industrialności atomów.
Chodzi o wzmożoną gęstość magnetyczną, to właśnie ta gęstość powoduje "ciężar" odbierany przez ludzi. Przyciąganie jest zakodowaną informacją, że coś ma się zachować tak a nie inaczej.
KODOWANĄ PRZEZ EWOLUCJĘ, WARUNKI KOSMICZNE, PAMIĘĆ POLA MAGNETYCZNEGO ZIEMI.
NAJWAŻNIEJSZYM CZYNNIKIEM KODOWYM JEST CZAS/PRZYUCZENIE - Nowe kody w warunkach "naturalnych" (równowagi magnetycznej) są tymczasowe, nie wiemy jak daleko sięga "genetyka atomowa", zakładamy, że nieskończenie i, że jest niezmienna w krótkim czasie - czas zadziała na powrót odkodowującując naszą próbkę i wczytując jej pierwotny "ciężar" zapis magnetyczny.
Próbki zakodowane należy poddać hibernacji, która powoduje zanik mechanizmu czytniczego ponieważ zmienia kierunek obrotu orbit magnetycznych (mechanizmu informacji). Następuje "zazębianie".
Analogia konstrukcji przedmiotów ma swój początek w mechanizmach funkcjonowania wszechświata od skali najmniejszej jakiej nie znamy po największą jakiej nie znamy.
Każdy inżynier musi się z tym zgodzić. Umysł czerpie wiedzę z czegoś co ma, istnieje i funkcjonuje i przekłada się w skali.
Założyłam najprostsze składowe naszego pojazdu które nie są materiałem stałym i ściśle określonym, ale nanotechnologia niesie nowe dokonania twórcze i gaz szybko zmienimy w substancję zagęszczoną, stałą. Pojazd jest balonem, wypełnionym taką właśnie substancją, która w relacji z tlenem hibernuje się i zmienia masę.
Pojazd ESLN jest niestety nieusuwalny z poziomu w jakim go napełniamy, napełnianie następuje w warunkach użytkowania czyli +50 m. i takim szlakiem wysokościowym się porusza. Jaki jest mechanizm działania i napędu leży dalej w gestii opracowań ESLN. Natomiast nie jest podatny na działanie wiatru i obciążenia ponieważ utrzymuje go wymiar pewnego rodzaju ciśnienia/zapisu magnetyznego naszej ziemskiej grawitacji i tak go należy go konstruować.
Industrialność atomowa jest w stałym ruchu, ruch napędza "czytnice" te z kolei przechwytują dane z otoczenia, mają pamięć. Następną reakcją jest szukanie "podobnego" czyli sojuszników, którzy zaczną budowę. (to co nas otacza)
Funkcjonujemy na etapach przejścia jednej skali w drugą, istnieje jeden wspólny czynnik który to łączy i buduje - mechanizm.
Operacje kodowe - NATURALNE - są możliwe na pojedynczej cegiełce atomu, ponieważ atomy połączone, są już zupełnie inną substancją, której nie zmienimy -"kierunku/kodu" - w sposób naturalny. Na przeciw wychodzi nam nowa technologia i nowa nauka.
Tym zajmuje się ESLN.
Najbardziej podatne na kodowanie są atomy pierwiastków "luźnych", zmieniających swój stan czyli składowe powietrza. Zaliczam pierwiastki gazów jako nośnik informacji na pewnym etapie przejścia skali. Przestrzeń transportuje informacje i tą przestrzeń należy okiełznać. "Oderwać" od przypisanych nam kodów, wykorzystując naturę.
DRUGIM pojazdem jest Nanolung, powstał na potrzeby międzynarodowego konkursu designerskiego, na pojazd przyszłości w nowej technologi organizowanego przez koncern Peugeot. Kocham ten projekt za jego prostotę i organiczność. Wersja pasażerska jest jedynie obrazem propagandowym, pojazd pewnie w tej postaci nie spełni swojej funkcji ze względu na sposób napędu.
Cały jest wykonany z nanorurek wypełnionych substancjami rozkurczowymi i skurczliwymi. Ma strukturę mięśniową, jest pobudzany impulsami elektrycznymi o niewielkim napięciu. Technologia produkcji polega na konstruowaniu plastrów przekrojowych całego pojazdu, łączonych "sklejanych" w całą bryłę. Impulsy elektryczne transmitowane są z pasów na obwodzie i ogonie, w zależności jaki ruch chcemy wykonać, tak konstruujemy kierunki skurczania i rozkurczania całej konstrukcji, i takie element pasu uaktywniamy elektrycznie. Pojazd pływa jak medusa, ma zdolność napełniania się dowolną ilością wody, która go poziomuje pod taflą wody, napełniony "zamyka" wodę w swoim wnętrzu, tworzącą jego rybią masę. Jak gąbka. Może mieć dowolną wielkość, służy jako oczyszczalnia wody, sonda, uzdatniacz, pojazd badawczy, cokolwiek skonstruujemy na jego powierzcni - nano laboratorium - taka będzie jego misja. Dla potrzeb konkursowych jest pojazdem motorowym. ROBOT. Środek ciężkości jest bardzo nisko, wspierany dwiema "płetfami" które mogą pod wodą stanowić napęd, można w nich schować turbinki. Nanolung przykleja się to gładkiej powierzchni robota, spuszcza wodę i waży niewiele. Aby znalazł się w wodzie, robot musi na platformie windowej zanurzyć się w całości, nanolung się odkleja i działa w swojej przestrzeni już bez podwozia. Projekt Nanolunga całkowicie chłonie to co nanotechnologia dała nam już teraz to przykład modelowy miniaturyzacji i zastosowania nowych materiałów.
Natomiast pojazd ESLN to prekursor nowej wiedzy o nowej Fizyce której jestem zwolenniczką. KODOWANIU ATOMOWEMU podlegamy cały czas, nic w przyrodzie nie ginie, niesie to wiele dobrego i tak samo wiele zagrożeń.
Marlena Witek
|





































